Miejsce dnia - Pomysł na podróż - Ystad


Niewielkie miasteczko jak z bajki. Kolorowe domy przytulone jeden do drugiego i wąskie kręte uliczki zachęcają tu do spacerów. Wsiadamy na statek i ahoj przygodo!



Ystad



Wypływając z portu w Świnoujściu wieczorem, na miejscu będziemy o szóstej rano, więc przed nami cały dzień zwiedzania. Miasto Ystad w Szwecji zbudowano w średniowieczu, a ponieważ historia była dla miasta łaskawa, zachowało się w nim wiele zabytków z dawnych czasów. Jest tu aż 300 budynków „w kratkę". Mają konstrukcję z drewnianych belek i ściany pomalowane na różne kolory. Wyglądają słodko jak domki z piernika.

W XV pojawili się tu Franciszkanie. Pamiątką po nich jest okazały klasztor z ogrodem, w którym mnisi hodowali zioła i warzywa. Niedaleko jest ogród różany zwany Rosarium. Jest tu wyjątkowo cicho a czas płynie leniwie.

Tak jak w Krakowie grany jest hejnał Mariacki co godzinę, tak w Ystad strażnik na miedzianym rogu wygrywa sygnał z wieży kościoła św. Marii Panny. Robi to co kwadrans od godziny 21.15 do 01.00. W ten sposób od wieków obwieszcza mieszkańcom, że nie grozi im niebezpieczeństwo.



Niedaleko od miasta w Ales Stenar są kamienne kręgi. To 58 potężnych bloków skalnych nad morzem. Nikt nie wie, w jakim celu je ustawiono. Być może to pamiątka ku czci wodza wikingów? Ale tej zagadki nie rozwiązał nawet inspektor Wallander, bohater kultowej serii powieści kryminalnych, których akcja toczy się w Ystad i okolicach.

Ystad to także wspaniałe kąpielisko morskie. Plaże ciągną się zarówno w kierunku Trelleborga jak i Simrishamn. Sandkogen jest obszarem rekreacyjnym tylko 2 km na wschód od Ystad z licznymi obiektamii rekreacyjnymi, kafejkami, drogami rowerowymi i ścieżką zdrowia.



Prom: polferries.pl, unityline.pl